Kto może sporządzić ekspertyzę dopuszczalności instalacji punktu ładowania - BLOG - Greenkick
Elektromobilność, Prywatne stacje ładowania

Kto może sporządzić ekspertyzę dopuszczalności instalacji punktu ładowania? Ministerstwo Energii rozwiewa wątpliwości

Od momentu wejścia w życie przepisów art. 12b i 12c ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych liczba prywatnych punktów ładowania instalowanych w garażach podziemnych systematycznie rośnie. Jednocześnie coraz więcej zarządców nieruchomości, wspólnot mieszkaniowych oraz spółdzielni spotyka się z pytaniem, kto właściwie może sporządzić ekspertyzę dopuszczalności instalacji punktu ładowania i czy każda osoba posiadająca wiedzę techniczną może przygotować taki dokument.

Przez ostatnie lata na rynku pojawiały się różne interpretacje. Niektóre wspólnoty akceptowały opracowania sporządzane przez elektryków posiadających uprawnienia eksploatacyjne lub dozoru, inne oczekiwały opinii rzeczoznawców przeciwpożarowych, a jeszcze inne zlecały wykonanie dokumentów osobom, które nie posiadały uprawnień budowlanych do projektowania.

W praktyce prowadziło to do sytuacji, w której inwestorzy otrzymywali odmowę montażu punktu ładowania na podstawie dokumentów, które nie miały statusu ekspertyzy w rozumieniu ustawy.

Stanowisko Ministerstwa Energii z 14 lipca 2026 r. porządkuje tę kwestię i jednoznacznie wskazuje, kto może sporządzić ekspertyzę dopuszczalności instalacji punktu ładowania oraz dlaczego ustawodawca zdecydował się ograniczyć katalog osób uprawnionych do jej wykonania.

Czym właściwie jest ekspertyza dopuszczalności?

Ekspertyza, o której mowa w art. 12c ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych, nie jest zwykłą opinią techniczną ani oceną sporządzoną na potrzeby inwestora. Jest to dokument wymagany przez ustawę, stanowiący jeden z najważniejszych elementów procedury prowadzącej do wydania zgody na montaż punktu ładowania w istniejącym budynku mieszkalnym wielorodzinnym.

Jej celem jest odpowiedź na dwa podstawowe pytania. Po pierwsze, czy istniejąca instalacja elektryczna umożliwia bezpieczne przyłączenie planowanego punktu ładowania. Po drugie, jakie rozwiązania techniczne należy zastosować, aby punkt ładowania mógł być eksploatowany w sposób bezpieczny dla użytkowników oraz całego budynku.

Zakres ekspertyzy został określony w art. 12c ustawy i obejmuje nie tylko analizę parametrów elektrycznych instalacji, ale również rozwiązania budowlane, wymagania dotyczące zastosowanych urządzeń, warunki eksploatacji oraz kwestie związane z bezpieczeństwem pożarowym.

To znacznie więcej niż zwykła ocena możliwości podłączenia kolejnego odbiornika energii.

Ministerstwo Energii nie pozostawia wątpliwości

Najważniejsza część stanowiska Ministerstwa dotyczy osoby sporządzającej ekspertyzę. Ministerstwo wskazuje, że ustawodawca w art. 12c ust. 3 jednoznacznie przesądził, iż ekspertyzę sporządza osoba posiadająca uprawnienia budowlane w specjalności instalacyjnej w zakresie sieci, instalacji i urządzeń elektrycznych oraz elektroenergetycznych do projektowania bez ograniczeń.

To bardzo istotne. Ministerstwo podkreśla, że literalna wykładnia przepisu nie pozostawia miejsca na rozszerzającą interpretację. Jeżeli ustawodawca używa sformułowania „sporządza osoba posiadająca uprawnienia budowlane (…) do projektowania bez ograniczeń”, oznacza to wyłączność tej grupy zawodowej. Innymi słowy, nie jest to katalog przykładowy, otwarty, czy podlegający własnej interpretacji.

Dlaczego właśnie projektant?

Na pierwszy rzut oka można zadać pytanie, dlaczego ustawodawca nie dopuścił do wykonywania ekspertyz przez osoby posiadające inne kwalifikacje, na przykład świadectwa kwalifikacyjne SEP lub wieloletnie doświadczenie w wykonywaniu instalacji elektrycznych.

Odpowiedź wynika zarówno z Prawa budowlanego, jak i ze stanowiska Ministerstwa Energii. Projektant posiadający uprawnienia budowlane działa w określonym systemie odpowiedzialności zawodowej. Podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej przed samorządem zawodowym. Posiada obowiązek wykonywania zawodu zgodnie z aktualną wiedzą techniczną. Musi posiadać obowiązkowe ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej. Jego dokumentacja stanowi dokument techniczno-budowlany, za którego treść ponosi odpowiedzialność.

Ministerstwo wyraźnie wskazuje, że właśnie taki charakter ma ekspertyza dopuszczalności. Nie jest ona opinią doradczą, lecz dokumentem technicznym dotyczącym bezpieczeństwa instalacji elektrycznej w budynku mieszkalnym.

Dlaczego ustawodawca ograniczył krąg osób uprawnionych?

W stanowisku Ministerstwa pojawia się bardzo ważny argument, który często umyka w dyskusjach. Ekspertyza nie dotyczy wyłącznie ładowarki. Dotyczy bezpieczeństwa całego budynku. Projektant ocenia między innymi:

  • możliwości istniejącej instalacji elektrycznej,
  • dobór zabezpieczeń,
  • sposób prowadzenia tras kablowych,
  • wpływ nowego obciążenia na istniejącą instalację,
  • wymagania ochrony przeciwporażeniowej,
  • ochronę przeciwprzepięciową,
  • bezpieczeństwo pożarowe,
  • warunki eksploatacji punktu ładowania.

To zagadnienia wymagające wiedzy z zakresu projektowania instalacji elektroenergetycznych, znajomości norm PN-HD 60364, przepisów Prawa budowlanego oraz zasad wykonywania dokumentacji technicznej.

Ministerstwo podkreśla, że ograniczenie katalogu osób uprawnionych służy zapewnieniu bezpieczeństwa technicznego oraz minimalizacji ryzyka wystąpienia błędów mogących prowadzić do awarii lub zagrożenia pożarowego.

Czy doświadczenie zawodowe wystarczy?

Na rynku funkcjonuje wielu bardzo doświadczonych elektryków i wykonawców infrastruktury ładowania. Ich wiedza praktyczna często jest ogromna. Nie oznacza to jednak automatycznie możliwości sporządzenia ekspertyzy wymaganej ustawą. To rozróżnienie jest niezwykle istotne. Można posiadać wieloletnie doświadczenie w wykonywaniu instalacji elektrycznych, a jednocześnie nie posiadać uprawnień budowlanych do projektowania bez ograniczeń.

Tak samo można posiadać świadectwa kwalifikacyjne SEP w zakresie eksploatacji lub dozoru, które są niezbędne do wykonywania określonych prac przy urządzeniach elektrycznych, ale nie dają uprawnienia do sporządzania ekspertyzy w rozumieniu ustawy o elektromobilności.

To dwa całkowicie różne systemy kwalifikacji.

Co to oznacza dla zarządców nieruchomości?

Dla wspólnot mieszkaniowych oraz zarządców nieruchomości stanowisko Ministerstwa ma bardzo praktyczne znaczenie. Otrzymując ekspertyzę, warto zweryfikować nie tylko jej treść, ale również kwalifikacje osoby, która ją sporządziła. Jeżeli dokument został przygotowany przez osobę nieposiadającą wymaganych uprawnień budowlanych, może pojawić się ryzyko zakwestionowania jego statusu jako ekspertyzy wymaganej ustawą. Może to prowadzić do niepotrzebnych sporów pomiędzy inwestorem a zarządcą, wydłużenia całego procesu lub konieczności ponownego wykonania opracowania.

Dlatego już na etapie zlecania ekspertyzy warto upewnić się, że wykonawca posiada odpowiednie uprawnienia projektowe oraz doświadczenie w projektowaniu infrastruktury ładowania pojazdów elektrycznych.

Podsumowanie

Stanowisko Ministerstwa Energii porządkuje jedną z najważniejszych kwestii związanych z realizacją art. 12b i 12c ustawy o elektromobilności. Ekspertyza dopuszczalności instalacji punktu ładowania nie jest zwykłą opinią techniczną. Jest dokumentem techniczno-budowlanym, którego sporządzenie ustawodawca powierzył wyłącznie osobom posiadającym uprawnienia budowlane do projektowania bez ograniczeń w specjalności instalacyjnej elektrycznej. Takie rozwiązanie ma zapewnić wysoki poziom bezpieczeństwa technicznego, odpowiedzialność zawodową autora oraz jednolity standard opracowań wykonywanych na potrzeby wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych.

Dla zarządców nieruchomości oznacza to jedno: warto zwracać uwagę nie tylko na samą treść ekspertyzy, ale również na kwalifikacje osoby, która ją podpisała. To właśnie od jakości tego dokumentu zależy bezpieczeństwo instalacji, prawidłowość całej procedury oraz możliwość podjęcia decyzji zgodnej z ustawą o elektromobilności.

Bibliografia

Ustawa z dnia 11 stycznia 2018 r. o elektromobilności i paliwach alternatywnych (Dz.U. z późn. zm.).
Ministerstwo Energii, Departament Elektromobilności, Paliw i Gospodarki Wodorowej, pismo nr DEP-WE.058.13.2026.KK z dnia 14.07.2026 r.
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane.

Autor:

Kamil Koleśnik

Dyrektor Operacyjny

Email: kamil@greenkick.com.pl

Dodaj komentarz