Wallbox 11 kW a hybryda jednofazowa - BLOG - Greenkick
Ładowanie samochodu

Wallbox 11 kW a hybryda jednofazowa. Czy moc stacji naprawdę skraca czas ładowania?

Wielu właścicieli hybryd plug-in decyduje się na montaż wallboxa 11 kW, zakładając, że wyższa moc stacji automatycznie przełoży się na krótszy czas ładowania. W praktyce nie zawsze tak jest. O szybkości ładowania nie decyduje bowiem maksymalna moc stacji, lecz parametry pokładowej ładowarki AC w pojeździe.

Jak moc ładowania hybrydy plug-in wygląda w praktyce?

Wallbox 11 kW pracuje w układzie trójfazowym 400V i przy pełnym obciążeniu pobiera około 16A na każdej fazie. Teoretyczna moc wynika z zależności P = √3 × U × I, co przy napięciu 400V i prądzie 16A daje około 11 kW. Taki parametr widnieje na tabliczce znamionowej urządzenia, ale nie oznacza, że każde auto jest w stanie tę moc wykorzystać.

Zdecydowana większość hybryd plug-in dostępnych na rynku europejskim posiada jednofazową ładowarkę pokładową o mocy 3,3 do 3,7 kW, rzadziej 7,2 kW. Oznacza to, że nawet jeśli podłączymy pojazd do stacji 11 kW, auto będzie pobierało energię wyłącznie z jednej fazy, najczęściej z prądem 16A. W takim przypadku rzeczywista moc ładowania wyniesie około 3,6 kW, czyli dokładnie tyle samo, ile przy stacji jednofazowej 3,7 kW.

Ładowanie hybrydy plug-in

Przykład liczbowy dobrze pokazuje skalę różnicy. Jeżeli hybryda ma akumulator o pojemności użytecznej 12 kWh i ładuje się z mocą 3,6 kW, czas pełnego ładowania wyniesie około 3,5 godziny. Podłączenie do stacji 11 kW nie skróci tego czasu, jeżeli ładowarka pokładowa ogranicza pobór do 16A na jednej fazie. Dopiero w przypadku pojazdów wyposażonych w trójfazową ładowarkę AC o mocy 11 kW możliwe jest wykorzystanie pełnego potencjału stacji.

W tym miejscu warto odnieść się do różnic między instalacją jednofazową a trójfazową, które opisywaliśmy wcześniej w kontekście pytania, czy 16 A zawsze oznacza to samo. W instalacji jednofazowej 16A przy napięciu 230V daje około 3,7 kW. W instalacji trójfazowej 16A oznacza 16A na każdej z trzech faz, co przy napięciu 400 V daje około 11 kW. Prąd nominalny jest taki sam, ale całkowita moc znacząco się różni. Kluczowe jest jednak to, ile faz wykorzystuje pojazd.

Instalacja elektryczna a stacja ładowania

Z punktu widzenia instalacji budynku wallbox 11 kW ma kilka istotnych konsekwencji. Po pierwsze, obciążenie rozkłada się równomiernie na trzy fazy, co zmniejsza asymetrię i jest korzystne dla bilansu energetycznego obiektu. Po drugie, prąd 16A na fazę jest łatwiejszy do uwzględnienia w rozdzielnicy niż 32A w instalacji jednofazowej. Po trzecie, instalacja trójfazowa daje rezerwę pod przyszłą zmianę pojazdu na taki, który obsługuje pełne 11 kW.

Nie można jednak pominąć kwestii projektowych. Zasilanie stacji 11 kW wymaga dedykowanego obwodu, odpowiedniego zabezpieczenia nadprądowego, zwykle 3 × 16A, oraz właściwego doboru przekroju przewodów. Przy dłuższych trasach kablowych należy sprawdzić spadek napięcia zgodnie z wymaganiami norm PN HD 60364. Sama obecność instalacji trójfazowej w budynku nie oznacza automatycznie możliwości montażu stacji 11 kW bez analizy mocy przyłączeniowej i obciążenia istniejącej infrastruktury.

Podsumowanie

Podsumowując, wallbox 11 kW ma sens jako rozwiązanie uniwersalne i przyszłościowe, szczególnie w budynkach z instalacją trójfazową i systemem zarządzania mocą. W przypadku hybrydy jednofazowej nie przyspieszy on ładowania ponad możliwości pokładowej ładowarki AC. Rzeczywisty czas ładowania zależy od tego, ile energii auto jest w stanie przyjąć, a nie od maksymalnej mocy, jaką może dostarczyć stacja.

W elektromobilności parametry techniczne trzeba czytać systemowo. Moc stacji, liczba faz i możliwości pojazdu muszą być ze sobą zgodne. W przeciwnym razie 11 kW pozostaje wyłącznie wartością na obudowie urządzenia, a nie realnym skróceniem czasu ładowania.

Autor:

Kamil Koleśnik

Dyrektor Operacyjny

Email: kamil@greenkick.com.pl

Dodaj komentarz